Kiedy spotykasz kogoś po raz pierwszy, oceniasz go. Niezależnie czy zgadzasz się z tym, czy nie, to jest fakt. Twój mózg natychmiast tworzy metaliczny obraz, który będzie miał wpływ na twoje zachowanie wobec poznanej osoby. Ta pierwsza zapamiętana informacja zostanie z tobą, a może ją zmienić dopiero ponowne spotkanie.

Pierwszą rzeczą, jaką widzimy, jest generalnie twarz drugiej osoby.

artykul-pierwsze-wrazenie-1

A jednak wiele osób kupuje tanie, źle zaprojektowane okulary, które często im samym nie odpowiadają. Nasza twarz, w tym nasze okulary, jest jedną z pierwszych rzeczy, które druga osoba widzi i ocenia.

Czy nosiłabyś tę samą parę butów do pracy, jak na wesele córki?
Na pewno nie, ale wiele osób nie widzi problemu w noszeniu tej samej pary okularów.

Uwarunkowania w jakich żyliśmy i nasza służba zdrowia nauczyły nas postrzegać okulary jako konieczność, a nie jako modny dodatek, podkręcający nasz styl. Stare i brzydkie oprawki były rozdawane bez opłaty i nawet dzisiaj, choć NFZ pojęcie refundowanych oprawek już nie istnieje, nadal w pewnych okolicznościach można otrzymać darmowe okulary.

Ale nie wszędzie tak jest. W wielu krajach ludzie cenią sobie okulary i dokładają starań, aby te które noszą wyglądały jak najlepiej. Dwie, trzy, cztery, a nawet więcej par okularów, to standard aby poczuć się jeszcze lepiej we własnej skórze.

artykul-pierwsze-wrazenie-3
artykul-pierwsze-wrazenie-2


Weź zatem pod rozwagę to „Pierwsze wrażenie”. Nasi optycy są przeszkoleni w zakresie rozumienia kształtu, koloru, oraz materiału stosowanego do produkcji oprawek i soczewek, pomogą Ci je dopasować według twoich potrzeb.

Kup dla siebie parę do noszenia na co dzień. Inną parę, żeby wyglądać elegancko i biznesowo, jeszcze inną na specjalne okazje z odrobiną bling’u, kiedy będziesz chciał / chciała się wyróżnić.

Zapytaj naszego optyka o specjalną ofertę dla wielu par.
Gdy będziesz mieć więcej niż jedną parę, nie będziesz więcej oglądać się za siebie.

Jeśli ten artykuł wydał Ci się wartościowy, podziel się nim ze swoimi znajomymi!

Zostaw komentarz